All inclusive – czy to się opłaca?
Cze21

All inclusive – czy to się opłaca?

All inclusive – czy to się opłaca? Chyba każdy z nas zna dosyć popularną opcję wyjazdu all inclusive czyli wszystko w cenie. Na czym ona polega? Mówiąc w dużym skrócie – po przyjeździe do hotelu otrzymujemy bransoletkę, której noszenie upoważnia nas do konsumowania jedzenia w nieograniczonych ilościach. Osoby korzystające z tej opcji mają także dostęp do picia, w tym alkoholi. Nie ma jednak z góry wyznaczonych zasad, dlatego w zależności od hotelu skład all inclusive, jak również czas trwania może nieco się od siebie różnić. Oferta ofercie nierówna To czy zdecydujesz się wybrać opcję all inclusive zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Pracownik biura podróży może jedynie zaproponować tego typu ofertę, ale nie może Ci jej narzucić. Jej opłacalność zależy w dużej mierze od tego, w jakim celu wyjeżdżamy na wakacje, czy chcemy organizować sobie posiłki we własnym zakresie, a także czy nie szkoda nam czasu na oczekiwanie zamówionego przez nas dania na mieście. Jednego musisz być świadom – każdy hotel ma inne zasady dotyczące tego, w jaki sposób przebiega u nich all inclusive. W jednym miejscu będziesz miał dostęp do jedzenia przez całą dobę, kiedy w innym tylko w godzinach od 8 do 23. W tym pierwszym podadzą Ci prawdziwą kawę, gdy w tym drugim zostaniesz uraczony zwykłą kawą z automatu. Na takie ewentualności niestety musisz być przygotowany. Zawsze przed kupnem oferty możesz przeczytać np. w Internecie o miejscu, w którym chcesz spędzić wakacje. Mogą one okazać się bardzo pomocne w podjęciu ostatecznej decyzji. Jak szukać oszczędności? W bardzo prosty sposób. Wystarczy systematycznie wypatrywać ofert last minute, które pozwolą pojechać nam na wycieczkę, za która w sezonie trzeba byłoby zapłacić nawet dwa razy tyle. Wczasy na Sardynii czy wakacje na Krecie są bardzo drogie, jeśli jednak uda nam się upolować atrakcyjną ofertę w ostatniej chwili, to nie będziemy musieli przepłacać, a uda nam się porządnie wypocząć. Jest jedno „ale”. Musisz być przygotowany na to, że od momentu zakupu wycieczki do momentu wyjazdu może być tylko kilka dni, dlatego będziesz musiał praktycznie od razu zacząć się pakować. Raczej nie będzie to dla Ciebie problemem, jeśli masz w zanadrzu kilka dni urlopu, a z szefem pozostajesz w przyjaznych stosunkach. Ofert last minute najlepiej jest szukać w okresie od maja do czerwca, a także w grudniu, kiedy to mniej osób podróżuje, dzięki czemu ceny wycieczek idą w...

Read More
Chwilówka w Gdańsku
Kwi03

Chwilówka w Gdańsku

Chwilówka w Gdańsku Trzeba przyznać że chwilówki od kilku dobrych lat cieszą się sporym powodzeniem, zarówno wśród osób mieszkających w małych miejscowościach, jak również wśród mieszkańców dużych miast jak Gdańsk, Gdynia czy Sopot. W przypadku chwilówek najlepsze jest jednak to, że aby uzyskać taką pożyczkę nie musimy udawać się do placówki znajdującej się w centrum miasta, w celu dopełnienia jakichś formalności, ponieważ wszystkie potrzebne rzeczy możemy załatwić drogą internetową. To spore udogodnienie i to nie tylko dla osób z małych miejscowości którzy w celu uzyskania dodatkowej gotówki musieliby przemierzyć kilkanaście kilometrów własnym transportem czy za pośrednictwem komunikacji miejskiej. To również duże udogodnienie właśnie dla osób z dużych miast, którzy nie muszą stać w korku by dojechać do konkretnej placówki udzielającej pożyczki. W dzisiejszych czasach, formalności związane z uzyskaniem internetowej pożyczki czy chwilówki ograniczają się do kilku minut, które musimy poświęcić na złożenie wniosku przez internet czy krótką rozmowę telefoniczną z pracownikiem firmy. Resztę załatwia za nas firma pożyczkowa, weryfikuje nasze dane w ekspresowym tempie przez systemy elektroniczne a następne przelewa pieniądze bezpośrednio na nasz rachunek bankowy. Często osoby które złożą wniosek o internetową pożyczkę, czekają na nią nie dłużej jak kilkanaście minut. Może nie zdarza się to w przypadku wszystkich pożyczek udzielanych online, ale jeśli nie w tak krótkim czasie to gotówka na koncie pożyczkobiorcy ląduje najczęściej nie później niż w ciągu kilku godzin od chwili złożenia wniosku. Przykładowy wniosek internetowy o chwilówkę w firmie Vivus. By złożyć wniosek o pożyczkę wystarczy wprowadzenie kilku najważniejszych danych, co powinno nam zająć nie więcej jak 2-3 minuty. Co jest potrzebne do uzyskania chwilówki przez internet? Na pewno będzie nam potrzeby dowód osobisty w celu podania naszych danych osobowych. Nie obędzie się również bez aktywnego rachunku bankowego, z którego będziemy musieli wykonać drobną opłatę weryfikacyjną w wysokości 1 grosza (niekiedy jest to 1 zł). Może to być rachunek założony w dowolnym banku, jednak niekiedy nie są akceptowane konta założone w Skok’ach. Oczywiście potrzebny będzie nam również telefon komórkowy, w celu przeprowadzenia rozmowy weryfikacyjnej przez pracownika firmy. My jednak nie musimy w tym celu wykonywać żadnych połączeń telefonicznych, ponieważ połączenie jest wykonywane przez firmę udzielającą chwilówki zaraz po złożeniu przez nas wniosku o pożyczkę. Jeśli jednak nadal nie jesteśmy przekonani do internetowych chwilówek i jednak wolelibyśmy wszystkie formalności związane z pożyczeniem chwilówki załatwiać na miejscu w stacjonarnej placówce, to również mamy taką możliwość. Na terenie Gdańska znajdziemy szereg placówek umożliwiających uzyskanie chwilówki bezpośrednio na miejscu a jedną z bardziej popularnych tego typu firm działających na terenie Trójmiasta jest Pośrednictwo Finansowe „Kredyty-Chwilówki” (Gdańsk, ul. Podwale Staromiejskie 94/95) czy „Kredyt OK” (Gdynia, ul. Starowiejska 29-35) Artykuł przygotowany przez blog finansowy...

Read More
Nadjeżdża kasa – Kasy fiskalne w taksówkach
Gru31

Nadjeżdża kasa – Kasy fiskalne w taksówkach

Oceń artykuł Ministerstwo Finansów stawia sprawę jasno – od Nowego Roku w taksówkach muszą być zainstalowane kasy fiskalne. – Tylko gdzie je kupić? – pytają słupscy taksówkarze. Spór o konieczność montowania kas trwa od kilku miesięcy. Z tego powodu taksówkarze kilkakrotnie blokowali ulice miast w całej Polsce, chcąc wymusić na ministerstwie cofnięcie tej decyzji. – Taksometry doskonale spełniają swoją rolę – uważa Bernard Gierszewski, szef słupskiej sieci MPT. Do tej pory do Urzędu Miar w Słupsku w celu legalizcaji kas zgłosiło się 146 taksówkarzy, na 350 zarejestrowanych w mieście. Być może byłoby ich więcej, gdyby nie fakt, że kas, bądź nowoczesnych taksometrów do których można je łatwo podłączyć, w sklepach brakuje. – Myślę, że sytuacja ustabilizuje się do połowy marca – przewiduje Marcin Szymoniak, właściciel sklepu ADD przy ul. Szczecińskiej w Słupsku. Tymczasem Anna Sulik z biura prasowego Ministerstwa Finansów nie ma wątpliwości, że to wina taksówkarzy: – Mieli ponad rok, aby uregulować sprawę. Tym osobom, które w terminie nie zainstalują kas, grozi grzywna do 360 tys. zł. Taksówkarze do dzisiaj mogą składać wnioski o odroczenie terminu instalacji kas w Urzędzie Skarbowym. – Będą one rozpatrywane indywidualnie, jeśli kierowca wykaże, że w terminie nie był w stanie jej zamontować. Przestrzegam jednak, że na rozpatrzenie wniosku mamy do miesiąca czasu. Jeśli taksówkarze nie posiadający kas będą w tym czasie wozić klientów, będzie to nielegalne – wyjaśnia zastępca naczelnika Urzędu Skarbowego w Słupsku Krzysztof Zdunek. Kontroli taksówek mogą dokonywać pracownicy fiskusa, Urzędu Miar oraz policja. Strona producenta taksomemetrów fiskalnych ELITE TAXI – http://www.taksometrfiskalny.pl/ Źródło: Głos...

Read More
Port Gdański w czołówce
Gru30

Port Gdański w czołówce

Oceń artykuł W ostatnich latach czołówkę portów bałtyckich stanowiły: Ventspils, Tallin, Lubeka, St. Petersburg i Rostock. Legitymują się one przeładunkami przekraczającymi barierę 20 milionów ton. Od niedzieli 21 grudnia br. dołączył do nich Port Gdański. Do końca soboty portowcy gdańscy przeładowali 19 997 tysięcy ton. Wiadomo więc było, że 20-milionowa tona zostanie przeładowana na pierwszej zmianie w niedzielę. W tych godzinach prowadzono przeładunki złomu (1,2 tys. ton), mocznika płynnego (4 tys. ton) i wreszcie na kontenerowcu OOCL Newskiy. I to właśnie wśród 1048 ton towarów w wyładowywanych kontenerach na nabrzeżu Gdańskiego Terminalu Kontenerowego znalazła się milionowa tona przeładowana w Porcie Gdańskim. Tym samym do 21 grudnia br. włącznie portowcy gdańscy rpzeładowali 20,024 mln ton różnych towarów. Wśród nich najwięcej paliw – 9,426 mln ton, węgla – 5,813 mln ton, innych masowych – 2,470 mln ton, drobnicy – 2,045 mln ton, zboża – 188 tys. ton, rudy – 100 tys. ton oraz drewna – 2 tys. ton. Jak się ocenia do końca roku przeładowanych zostanie łącznie 20,5 mln ton, przy czym oprócz tego do końca listopada przy nabrzeżach prywatnych Portu Gdańskiego przeładowanych zostało 700 tys. ton. Tak dobrych wyników w Porcie Gdańskim nie osiągnięto od wielu lat. Ostatni raz kiedy przeładunek wyniósł ponad 20 mln ton to był rok 1994 (22,085 mln ton). Co istotne, jak się szacuje plany na rok 2004 istnieje duże prawdopodobieństwo utrzymania przeładunków na poziomie 2003 roku. Źródło: Głos...

Read More
Dwa Złote Orły dla Ergo Hestii!
Gru30

Dwa Złote Orły dla Ergo Hestii!

Oceń artykuł Raport Roczny Grupy Ergo Hestia za rok 2002, zatytułowany „Los i przeznaczenie”, zdobył aż dwie statuetki na Ogólnopolskim Festiwalu Reklamy Złote Orły 2003. Raport wygrał w kategorii „Design-Wizerunek Firmy”. Jest także laureatem prestiżowej nagrody specjalnej, przyznawanej corocznie przez ministra kultury, za „świadome, celowe i twórcze wykorzystanie sztuki w reklamie tworzące nową wartość artystyczną”. Raport Roczny 2002 Grupy Ergo Hestia różni się w swoim artystycznym kształcie od wydawnictw wcześniejszych. Wydany w Europejskim Roku Osób Niepełnosprawnych 2003 nawiązuje do tej okoliczności, prezentując twórczość uznanych niepełnosprawnych artystów. Motywem dominującym w prezentacji graficznej raportu jest sześcian, kostka do gry – symbol przeznaczenia i szczęścia. Kostka to tworzywo prezentowanej w raporcie instalacji pt. „Alea iacta est” Stanisława Dróżdża. W drugiej części opublikowano natomiast wiersze Janusza Szubera – również w tłumaczeniu na pismo Braille’a, którego podstawą jest sześciopunktowy układ kostki. Wręczenie Złotych Orłów odbyło się w piątek 12 grudnia w Warszawie. Konkurs istnieje od 1998 roku, a jego podstawowym celem jest promocja polskiej reklamy i jej twórców. Jak deklarują twórcy festiwalu, ma on w taki sposób stymulować rozwój reklamy, by „w naturalny sposób skłaniała się ona ku jak najwyższemu poziomowi artystycznemu, a jej najbardziej wartościowe przejawy traktowane były jako dzieła sztuki”. W składzie jury Festiwalu Reklamy Złote Orły 2003 znaleźli się: Jure Apih – dyrektor Festiwalu Golden Drum w Portoroż, Paweł Borowski – dyrektor kreatywny Ad Fabrika FCB, Artur Burchacki – kierownik Redakcji Oprawy i Promocji Programu 1 TVP S.A., Piotr Kowalczyk – dyrektor kreatywny Scholz & Friends Warszawa, Paulina Król – dyrektor marketingu Wprost, Tomasz Lachowski – dyrektor artystyczny Definition Design, Paweł Niziński – dyrektor kreatywny Upstairs Young & Rubicam, Jerzy Porębski – profesor wydziału wzornictwa ASP, Leszek Stafiej – dyrektor kreacyjny Stafiej i Partnerzy, Iwo Zaniewski – dyrektor kreatywny PZL. Tegoroczne nagrody to nie pierwsze statuetki Złotych Orłów przyznane Grupie Ergo Hestia. Hestia otrzymała tę nagrodę już w 2001 r. za raport roczny oraz w 1998 r. za ulotki produktowe. Źródło: Głos...

Read More
Ostatnie wodowanie w tym roku – HS Challenger
Gru30

Ostatnie wodowanie w tym roku – HS Challenger

Oceń artykuł Kontenerwowiec dla niemieckiego armatora zwodowano w Stoczni Gdańskiej, należącej do Grupy Stoczni Gdynia. Jednostka trafi do właściciela w pierwszym kwartale przyszłego roku. HS Challenger, bo tak nazwano statek, będzie zabierał na pokład prawie 2,7 tys. kontenerów. Obecnie gotowy jest w 80 proc.Wszystkie prace zakończą się do końca marca 2004 roku i wtedy to jednostka trafi do armatora. Jego budowę finansują Niemcy. Mirosław Piotrowski, rzecznik prasowy Grupy Stoczni Gdynia, zaznaczył, że to ostatnie wodowanie w tym roku. Źródło: Głos...

Read More