Opóźniona przesyłka kurierska może oznaczać zarówno jednodniowe przesunięcie doręczenia, jak i wielotygodniowy brak zamówionego towaru. To, do kogo należy zgłosić problem, zależy przede wszystkim od tego, czy kuriera wybrał sprzedawca, czy kupujący zamówił przewóz samodzielnie. W typowym zakupie internetowym konsument powinien kontaktować się przede wszystkim ze sklepem, ponieważ to sprzedawca odpowiada za prawidłowe wykonanie umowy i dostarczenie zamówienia. Sklep nie może ograniczyć tej odpowiedzialności, odsyłając klienta wyłącznie do firmy kurierskiej.
Inaczej wygląda sytuacja, gdy konsument sam zawarł umowę z przewoźnikiem albo występuje jako nadawca prywatnej przesyłki. Wtedy reklamację dotyczącą opóźnienia składa się bezpośrednio u operatora, zgodnie z jego regulaminem i przepisami dotyczącymi usług pocztowych lub przewozowych. Znaczenie ma również to, czy termin doręczenia był gwarantowany, czy miał jedynie charakter orientacyjny. Przed zgłoszeniem roszczenia warto zabezpieczyć potwierdzenie zamówienia, numer przesyłki, historię śledzenia oraz korespondencję ze sprzedawcą i przewoźnikiem.
Z artykułu dowiesz się:
| Odpowiedzialność za dostawę | Kiedy za opóźnienie odpowiada sklep, a kiedy firma kurierska |
| Termin wydania towaru | Jakie znaczenie ma termin wskazany w zamówieniu oraz ustawowe 30 dni |
| Zgłoszenie do sprzedawcy | Jak skutecznie wezwać sklep do dostarczenia zamówienia |
| Reklamacja kurierska | Kto może ją złożyć i jakie informacje powinien przekazać operatorowi |
| Odstąpienie od umowy | Kiedy opóźnienie pozwala zrezygnować z zakupu i żądać zwrotu pieniędzy |
| Odszkodowanie | Kiedy można dochodzić zwrotu kosztów lub naprawienia poniesionej szkody |
Kto odpowiada za opóźnioną przesyłkę ze sklepu internetowego
W typowej sprzedaży internetowej to sprzedawca odpowiada wobec konsumenta za dostarczenie zamówionego produktu. Dotyczy to sytuacji, w której klient wybrał kuriera, automat paczkowy lub inną formę dostawy spośród opcji udostępnionych przez sklep. Sprzedawca zawiera wtedy umowę z przewoźnikiem i ponosi ryzyko związane z przebiegiem transportu aż do momentu wydania przesyłki konsumentowi. Klient nie musi samodzielnie rozstrzygać sporu pomiędzy sklepem a firmą kurierską.
Sklep nie może skutecznie przenieść całej odpowiedzialności na operatora poprzez zapis w regulaminie. Informacja, że za opóźnienia odpowiada wyłącznie kurier, nie pozbawia konsumenta praw wynikających z umowy sprzedaży. To sprzedawca powinien ustalić, co stało się z paczką, złożyć reklamację przewozową i doprowadzić do wykonania zamówienia. Może następnie dochodzić własnych roszczeń od firmy kurierskiej.
Klient może oczywiście skontaktować się z kurierem, aby uzyskać informacje o lokalizacji przesyłki. Taki kontakt bywa przydatny, gdy problem wynika z błędnego adresu, nieudanej próby doręczenia albo konieczności ustalenia terminu odbioru. Nie oznacza to jednak, że sklep zostaje zwolniony z odpowiedzialności za realizację sprzedaży. Zapytanie skierowane do przewoźnika ma przede wszystkim charakter informacyjny i nie zastępuje zgłoszenia problemu sprzedawcy.
Odmienne zasady mogą obowiązywać, gdy konsument sam wybrał przewoźnika, którego sklep nie oferował ani nie rekomendował. Jeżeli klient niezależnie zamówił konkretną firmę transportową i polecił jej odebranie towaru, ryzyko może przejść na niego już przy wydaniu przesyłki temu przewoźnikowi. W takim przypadku roszczenia związane z opóźnieniem należy kierować przede wszystkim do podmiotu, z którym klient zawarł umowę przewozu. Takie sytuacje występują jednak rzadziej niż standardowa dostawa organizowana przez sklep.
Jak ustalić, czy przesyłka rzeczywiście jest opóźniona
Najpierw należy sprawdzić termin dostawy wskazany podczas składania zamówienia. Sklep może podać konkretny dzień, przedział czasowy albo przewidywaną liczbę dni roboczych potrzebnych na wysyłkę i doręczenie. Trzeba przy tym odróżnić czas przygotowania zamówienia od czasu samego transportu. Termin dostawy powinien być oceniany na podstawie całej informacji przekazanej klientowi przed zawarciem umowy.
Jeżeli strony nie ustaliły innego terminu, sprzedawca powinien wydać towar konsumentowi niezwłocznie, nie później niż w ciągu 30 dni od zawarcia umowy. Nie oznacza to, że każdy sklep może bez konsekwencji zwlekać przez pełne 30 dni, gdy w ofercie obiecał dostawę następnego dnia. Termin wskazany w zamówieniu staje się elementem umowy i powinien być przestrzegany. Ustawowy okres ma szczególne znaczenie, gdy sprzedawca nie podał bardziej precyzyjnej daty.
Status przesyłki w systemie śledzenia nie zawsze dokładnie odzwierciedla jej położenie. Informacja o przygotowaniu paczki może oznaczać jedynie wygenerowanie etykiety, a nie faktyczne przekazanie towaru kurierowi. Z kolei brak kolejnego skanu przez kilkanaście godzin nie musi jeszcze świadczyć o zaginięciu. Warto porównać historię śledzenia z wiadomością sklepu potwierdzającą rzeczywistą datę nadania.
Znaczenie ma również to, czy przewoźnik oferował gwarantowany termin doręczenia. Określenia takie jak przewidywane doręczenie lub zwykle następnego dnia mogą mieć charakter orientacyjny. Gwarantowany termin powinien natomiast wynikać z warunków konkretnej usługi lub regulaminu operatora. Możliwość uzyskania odszkodowania za opóźnienie często zależy od tego, czy przekroczono termin gwarantowany, a nie jedynie szacowaną datę.
Co zrobić po przekroczeniu terminu dostawy
Po stwierdzeniu opóźnienia konsument powinien skontaktować się ze sprzedawcą i poprosić o ustalenie aktualnego statusu zamówienia. Najlepiej zrobić to w formie pozwalającej zachować treść wiadomości, na przykład pocztą elektroniczną, przez formularz kontaktowy albo panel klienta. W zgłoszeniu warto podać numer zamówienia, numer przesyłki i ustalony termin dostawy. Należy również jednoznacznie wskazać, że zamówienie nie zostało doręczone.
Jeżeli przesunięcie jest niewielkie, klient może zgodzić się na nową datę dostawy. Powinien jednak otrzymać konkretną informację, a nie kolejne ogólne zapewnienie, że paczka dotrze wkrótce. Gdy sklep nie potrafi ustalić lokalizacji przesyłki, powinien rozpocząć postępowanie z przewoźnikiem. Konsument nie ma obowiązku wielokrotnie kontaktować się z infolinią kurierską w imieniu sprzedawcy.
- Numer zamówienia – wskaż transakcję, której dotyczy opóźnienie.
- Numer przesyłki – podaj identyfikator widoczny w systemie śledzenia.
- Ustalony termin – przypomnij datę lub okres dostawy podany przy zakupie.
- Aktualny status – opisz ostatnią informację widoczną w historii przesyłki.
- Oczekiwane rozwiązanie – zażądaj dostarczenia towaru w określonym dodatkowym terminie albo zwrotu pieniędzy, gdy istnieją podstawy do odstąpienia.
Wiadomości ze sklepem należy zachować do czasu całkowitego zakończenia sprawy. Przydatne będą także zrzuty ekranu przedstawiające ofertę, deklarowany termin dostawy i historię śledzenia. Dane w systemie przewoźnika mogą z czasem zostać usunięte albo ograniczone. Dokumentacja pozwala wykazać, co zostało uzgodnione i jak długo trwało opóźnienie.
Jeżeli sklep twierdzi, że przesyłka została doręczona, klient może poprosić o potwierdzenie odbioru. Należy sprawdzić nazwisko odbiorcy, miejsce pozostawienia paczki, godzinę doręczenia oraz dostępne zdjęcie lub zapis elektroniczny. Towar pozostawiony bez zgody pod niewłaściwym adresem nie powinien być automatycznie traktowany jako prawidłowo wydany konsumentowi. To sprzedawca powinien wykazać, że zamówienie rzeczywiście dotarło do właściwego odbiorcy.
Kiedy można wyznaczyć sprzedawcy dodatkowy termin
Jeżeli sprzedawca nie wydał towaru w uzgodnionym czasie, konsument może wyznaczyć mu dodatkowy termin na wykonanie umowy. Długość tego okresu powinna być rozsądna i dostosowana do rodzaju zamówienia. Przy produkcie znajdującym się w magazynie może to być kilka dni, natomiast towar wymagający specjalnego transportu może uzasadniać dłuższy czas. Dodatkowy termin najlepiej wskazać konkretną datą, aby nie było wątpliwości, kiedy upływa.
Wezwanie można przesłać pocztą elektroniczną, listem albo za pomocą trwałego formularza dostępnego na stronie sprzedawcy. Powinno z niego wynikać, że klient oczekuje dostarczenia zamówienia najpóźniej w określonym dniu. Warto także zaznaczyć, że po bezskutecznym upływie tego terminu konsument odstąpi od umowy. Taka wiadomość jasno określa dalsze kroki i ogranicza możliwość przeciągania sprawy.
Wyznaczenie dodatkowego terminu nie zawsze jest konieczne. Konsument może odstąpić od umowy bez jego wyznaczania, gdy sprzedawca odmówił dostarczenia towaru. Podobna możliwość może wystąpić, gdy termin miał zasadnicze znaczenie ze względu na okoliczności zawarcia umowy albo klient wcześniej poinformował o tym przedsiębiorcę. Dotyczy to na przykład produktu zamówionego wyraźnie na ślub, urodziny, podróż lub inne wydarzenie odbywające się w konkretnym dniu.
Sam fakt, że klient liczył na szybką dostawę, może nie wystarczyć, jeżeli sprzedawca nie znał znaczenia ustalonej daty. Dlatego przy zakupach związanych z ważnym wydarzeniem warto poinformować sklep, że późniejsza realizacja będzie bezużyteczna. Taką informację najlepiej przekazać przed zawarciem umowy i zachować jej potwierdzenie. Im wyraźniej określono znaczenie terminu, tym łatwiej wykazać prawo do szybkiego odstąpienia od umowy.
Kiedy można zrezygnować z zamówienia i żądać zwrotu pieniędzy
Jeżeli sprzedawca nie dostarczy towaru również w dodatkowym terminie, konsument może odstąpić od umowy. Oświadczenie powinno być jednoznaczne i wskazywać zamówienie, którego dotyczy. Najbezpieczniej przekazać je w formie pisemnej lub elektronicznej, aby zachować dowód wysłania. Po skutecznym odstąpieniu sprzedawca powinien zwrócić pieniądze otrzymane za niezrealizowane zamówienie.
Odstąpienie z powodu niewydania towaru należy odróżnić od zwykłego prawa zwrotu zakupów internetowych. Standardowy czternastodniowy termin na rezygnację z zakupu rzeczy rozpoczyna się zasadniczo dopiero po jej otrzymaniu. Jeżeli przesyłka jeszcze nie dotarła, konsument może korzystać z uprawnień wynikających z opóźnienia sprzedawcy. W praktyce sklep może także dobrowolnie zgodzić się na anulowanie zamówienia wcześniej.
Po odstąpieniu strony powinny zwrócić sobie otrzymane świadczenia. Jeżeli klient zapłacił z góry, sprzedawca powinien oddać cenę oraz pobrany koszt niedokonanej dostawy. Nie może uzależniać zwrotu od zakończenia własnego postępowania reklamacyjnego z kurierem. Relacja pomiędzy sklepem a przewoźnikiem jest odrębna od obowiązku rozliczenia się z konsumentem.
Jeżeli sprzedawca zwleka ze zwrotem pieniędzy, konsument może wysłać wezwanie do zapłaty. W piśmie warto podać kwotę, numer zamówienia, datę odstąpienia oraz termin na dokonanie zwrotu. Przy dalszym braku płatności możliwe jest dochodzenie należności wraz z odsetkami za opóźnienie. Sklep nie powinien zatrzymywać pieniędzy klienta tylko dlatego, że firma kurierska nie rozpatrzyła jeszcze jego reklamacji.
Kto może złożyć reklamację do firmy kurierskiej
Umowa o świadczenie usługi kurierskiej jest zazwyczaj zawierana pomiędzy operatorem a nadawcą przesyłki. Przy zakupie internetowym nadawcą jest najczęściej sklep, dlatego to on ma podstawowe prawo do zgłoszenia reklamacji i dochodzenia roszczeń. Adresat może złożyć reklamację w przypadkach przewidzianych przepisami, między innymi po doręczeniu przesyłki albo wtedy, gdy nadawca zrzeknie się na jego rzecz prawa dochodzenia roszczeń. Sam fakt bycia odbiorcą nie zawsze oznacza pełne uprawnienie do żądania odszkodowania od kuriera.
Operator może przyjąć od adresata zgłoszenie informacyjne lub rozpocząć poszukiwanie przesyłki, nawet gdy formalną reklamację powinien złożyć nadawca. Nie należy jednak utożsamiać rozmowy z infolinią z pełnym postępowaniem reklamacyjnym. Konsument może zostać poproszony o kontakt ze sklepem, ponieważ to dane nadawcy widnieją w umowie przewozu. Taka odpowiedź kuriera nie zwalnia sklepu z obowiązku zajęcia się problemem.
Jeżeli osoba prywatna samodzielnie nadała paczkę, na przykład wysyłając prezent, dokumenty albo sprzedany używany przedmiot, jest stroną umowy z operatorem. Wtedy reklamację z tytułu opóźnienia składa bezpośrednio do firmy kurierskiej. Powinna zastosować procedurę przewidzianą w regulaminie konkretnej usługi. Znaczenie może mieć rodzaj przesyłki, zadeklarowana wartość i wybrany standard doręczenia.
W transakcjach pomiędzy przedsiębiorcami zakres odpowiedzialności może dodatkowo wynikać z zawartej umowy i regulaminu przewoźnika. Sprzedawca oraz kupujący powinni sprawdzić, kto zlecił transport i na czyj rachunek był on wykonywany. W relacji B2B nie wszystkie szczególne zasady ochrony konsumenta będą miały zastosowanie. Konieczna może być analiza warunków dostawy uzgodnionych przez strony.
Jak złożyć reklamację dotyczącą opóźnienia u kuriera
Reklamację można zazwyczaj złożyć elektronicznie, pisemnie albo w innej formie dopuszczonej przez operatora. Najwygodniejszy jest formularz internetowy, ponieważ umożliwia dołączenie dokumentów i uzyskanie numeru sprawy. Reklamacja powinna jasno wskazywać, że dotyczy przekroczenia terminu doręczenia. Trzeba również określić oczekiwane rozwiązanie, na przykład zwrot opłaty lub wypłatę odszkodowania.
W zgłoszeniu należy podać dane reklamującego, numer przesyłki, datę i miejsce nadania oraz opis przebiegu dostawy. Warto wskazać deklarowany lub gwarantowany termin i rzeczywistą datę doręczenia. Jeżeli opóźnienie spowodowało dodatkowe koszty, należy je opisać i dołączyć dokumenty potwierdzające ich wysokość. Samo niezadowolenie z czasu transportu może nie wystarczyć do uzyskania rekompensaty bez wskazania podstawy wynikającej z regulaminu lub przepisów.
- Dane nadawcy – podaj osobę lub firmę, która zawarła umowę z operatorem.
- Numer przesyłki – wpisz pełny identyfikator umożliwiający odtworzenie historii transportu.
- Termin doręczenia – wskaż termin gwarantowany lub deklarowany dla wybranej usługi.
- Opis opóźnienia – podaj datę faktycznego doręczenia albo informację, że paczka nadal nie dotarła.
- Żądanie – określ kwotę lub rodzaj rekompensaty i dołącz dokumenty uzasadniające roszczenie.
Niekompletna reklamacja może zostać skierowana do uzupełnienia. Operator powinien wskazać brakujące informacje i termin ich przekazania. Nieudzielenie odpowiedzi na wezwanie może spowodować pozostawienie zgłoszenia bez rozpoznania. Dlatego należy regularnie sprawdzać pocztę elektroniczną i korespondencję z przewoźnikiem.
Reklamację dotyczącą usługi pocztowej można zasadniczo złożyć w ciągu 12 miesięcy od dnia nadania przesyłki. Nie warto jednak czekać do końca tego okresu, ponieważ szybkie zgłoszenie ułatwia ustalenie przebiegu transportu. Operator ma co do zasady 30 dni na udzielenie odpowiedzi na kompletną reklamację krajową. Brak odpowiedzi w wymaganym terminie może oznaczać uznanie reklamacji w zakresie wynikającym z przepisów lub regulaminu usługi.
Czy za każde opóźnienie należy się odszkodowanie
Nie każde przekroczenie przewidywanej daty doręczenia automatycznie prowadzi do wypłaty odszkodowania. Duże znaczenie ma to, czy wybrana usługa obejmowała gwarantowany termin dostawy. Jeżeli data miała wyłącznie charakter orientacyjny, operator może nie odpowiadać na takich samych zasadach jak przy usłudze terminowej. Należy dokładnie przeczytać regulamin obowiązujący w dniu nadania.
W przypadku opóźnienia względem gwarantowanego terminu odszkodowanie może być ograniczone do wysokości wskazanej w przepisach lub regulaminie. Przy usługach pocztowych ustawowa rekompensata za samo opóźnienie może być powiązana z wielokrotnością opłaty pobranej za usługę. Operator może jednak przewidzieć warunki korzystniejsze dla klienta. Wysokość rekompensaty nie zawsze odpowiada pełnej wartości zawartości przesyłki.
Inaczej ocenia się szkodę wynikającą z utraty albo uszkodzenia paczki. W takich przypadkach znaczenie mogą mieć wartość przesyłki, sposób jej zadeklarowania, rodzaj usługi i dokumenty potwierdzające cenę zawartości. Samo opóźnienie nie powinno być automatycznie przedstawiane jako zaginięcie. Operator określa w regulaminie moment, po którego upływie niedoręczoną paczkę uznaje się za utraconą.
Osoba żądająca naprawienia dodatkowej szkody powinna wykazać jej istnienie, wysokość i związek z opóźnieniem. Może chodzić na przykład o udokumentowany koszt zakupu zastępczego produktu albo dodatkową opłatę poniesioną wskutek niewykonania terminowej dostawy. Nie każda niedogodność lub utracona okazja będzie możliwa do łatwego rozliczenia. Przy wysokiej wartości roszczenia może być potrzebna indywidualna ocena prawna.
Co zrobić, gdy przesyłka jest potrzebna na konkretny dzień
Jeżeli produkt jest potrzebny na ślub, urodziny, wyjazd lub wydarzenie zawodowe, należy poinformować o tym sprzedawcę przed zakupem. Najlepiej uzyskać wyraźne potwierdzenie, że dostawa nastąpi najpóźniej w określonym dniu. Informacja pozostawiona wyłącznie w uwagach do zamówienia może być niewystarczająca, jeżeli sklep jej nie zaakceptował. Termin staje się szczególnie istotny, gdy obie strony wiedzą, że późniejsze doręczenie pozbawi zakup celu.
Warto wybrać usługę z gwarantowanym terminem zamiast najtańszej dostawy orientacyjnej. Należy także uwzględnić czas przygotowania produktu, szczególnie gdy jest wykonywany na zamówienie. Sam wybór ekspresowego kuriera nie przyspieszy produkcji lub kompletowania towaru. Termin powinien obejmować cały okres od zawarcia umowy do faktycznego odbioru paczki.
Jeżeli ustalona data nie zostanie dotrzymana, konsument może mieć podstawę do odstąpienia od umowy bez wyznaczania dodatkowego terminu. Będzie to szczególnie uzasadnione, gdy po danym wydarzeniu produkt nie ma już dla niego znaczenia. Należy jednak zachować dowody potwierdzające, że sprzedawca znał cel i zaakceptował konkretną datę. Sama rozmowa telefoniczna bez późniejszego potwierdzenia może być trudniejsza do wykazania.
Przy bardzo ważnych przesyłkach rozsądne jest pozostawienie zapasu czasu. Nawet profesjonalna usługa kurierska może zostać zakłócona przez awarię, warunki pogodowe, wypadek lub inne zdarzenie. Nie każda taka okoliczność wyłączy odpowiedzialność, ale może znacznie utrudnić terminową realizację. Gwarancja terminu i pisemne ustalenia zwiększają ochronę, lecz nie zastępują rozsądnego planowania dostawy.
Jak postępować z paczką doręczoną po anulowaniu zamówienia
Może się zdarzyć, że konsument skutecznie odstąpi od umowy z powodu opóźnienia, a kurier mimo to dostarczy paczkę. Klient nie powinien traktować towaru jako bezpłatnego prezentu ani rozpoczynać jego normalnego używania. Najlepiej odmówić odbioru, jeżeli wiadomo, że zamówienie zostało wcześniej skutecznie anulowane. Przesyłka wróci wtedy do nadawcy bez konieczności organizowania kolejnego transportu.
Jeżeli paczkę odebrał domownik lub automat wydał ją przed zauważeniem wiadomości ze sklepu, należy poinformować sprzedawcę. Przedsiębiorca powinien przekazać instrukcję zwrotu i ponieść koszty odzyskania towaru, jeżeli dostawa nastąpiła po skutecznym rozwiązaniu umowy z jego winy. Konsument powinien odpowiednio zabezpieczyć rzecz i powstrzymać się od korzystania z niej. Nie należy samodzielnie odsyłać paczki na koszt własny bez wcześniejszego ustalenia sposobu zwrotu.
Warto zachować korespondencję potwierdzającą datę odstąpienia oraz późniejszego doręczenia. Pozwoli to wykazać, że przesyłka została dostarczona już po zakończeniu umowy. Jeżeli sklep przesłał pieniądze i nie organizuje odbioru, należy ponowić kontakt w rozsądnym terminie. Towaru nie należy wyrzucać ani przekazywać innej osobie.
Jeśli konsument jedynie poprosił o anulowanie, ale sprzedawca nie zaakceptował prośby i nie doszło do skutecznego odstąpienia, sytuacja może wyglądać inaczej. Po odbiorze zakupionego przez internet produktu klient może zazwyczaj skorzystać ze standardowego prawa odstąpienia w ciągu 14 dni. Powinien wtedy wysłać odpowiednie oświadczenie i zwrócić rzecz zgodnie z zasadami dotyczącymi zakupów na odległość. Sama wiadomość z pytaniem o możliwość anulowania nie zawsze jest jednoznacznym oświadczeniem o odstąpieniu.
Gdzie szukać pomocy po odrzuceniu reklamacji
Jeżeli sklep odmawia odpowiedzialności i odsyła konsumenta wyłącznie do kuriera, warto ponownie przedstawić żądanie w formie pisemnej. Należy wskazać, że sposób dostawy został wybrany spośród opcji oferowanych przez sprzedawcę. Można zażądać wykonania umowy w dodatkowym terminie albo zwrotu pieniędzy po skutecznym odstąpieniu. Przedsiębiorca powinien udzielić odpowiedzi odnoszącej się do roszczenia klienta, a nie jedynie przesłać numer infolinii przewoźnika.
Konsument może skorzystać z pomocy miejskiego lub powiatowego rzecznika konsumentów. Dostępne są także bezpłatne porady konsumenckie oraz pozasądowe sposoby rozwiązywania sporów. W sprawach dotyczących usług pocztowych pomocne informacje przekazuje Urząd Komunikacji Elektronicznej. Przed zwróceniem się do instytucji zwykle należy najpierw przeprowadzić postępowanie reklamacyjne u przedsiębiorcy lub operatora.
Po odmowie uznania reklamacji kurierskiej można złożyć odwołanie zgodnie z pouczeniem zawartym w odpowiedzi operatora. Termin na odwołanie może wynosić 14 dni od otrzymania decyzji, dlatego nie należy odkładać przygotowania pisma. Przewoźnik powinien wskazać adres, sposób złożenia oraz dalsze możliwości dochodzenia roszczeń. W odwołaniu warto odnieść się do każdego argumentu użytego w decyzji.
Gdy polubowne rozwiązanie sporu nie jest możliwe, pozostaje droga sądowa. Przed jej rozpoczęciem należy zgromadzić potwierdzenie zakupu, regulamin, historię śledzenia, korespondencję, reklamację i odpowiedzi przedsiębiorców. Warto również dokładnie obliczyć dochodzoną kwotę i wskazać, z czego wynika. Dobrze udokumentowana sprawa zwiększa szansę na skuteczne dochodzenie praw.
Najczęściej zadawane pytania dotyczące opóźnionej przesyłki kurierskiej
Czy klient sklepu internetowego powinien zgłosić opóźnienie kurierowi czy sprzedawcy?
W typowej sprzedaży konsumenckiej problem należy zgłosić przede wszystkim sprzedawcy, jeżeli forma dostawy pochodziła z jego oferty. Sklep odpowiada za wykonanie zamówienia i powinien samodzielnie wyjaśnić sprawę z przewoźnikiem.
Czy po przekroczeniu terminu dostawy można od razu żądać zwrotu pieniędzy?
Zazwyczaj konsument powinien najpierw wyznaczyć sprzedawcy odpowiedni dodatkowy termin. Natychmiastowe odstąpienie może być możliwe, gdy sklep odmówił dostawy albo termin miał zasadnicze znaczenie i przedsiębiorca wiedział o tym przed zawarciem umowy.
Ile czasu ma firma kurierska na odpowiedź na reklamację?
Przy krajowej usłudze pocztowej operator ma co do zasady 30 dni na udzielenie odpowiedzi na kompletną reklamację. Dokładne zasady, terminy i wysokość ewentualnej rekompensaty należy dodatkowo sprawdzić w regulaminie konkretnej usługi.

