Pomyślny rok firmy GaStel – niebawem elektrownie wiatrowe!

„Złotą Kielnię z Różą” dwutygodnika budowlanego „Profile” otrzymała warszawska firma GaStel, której największy zakład produkcyjny znajduje się w Karsinie. Istniejąca zaledwie od roku firma podpisała trzyletni kontrakt z Czechami na dostawę wież telekomunikacyjnych i energetycznych, które produkuje karsiński zakład.

Waldemar Bajonczak, dyrektor karsińsiego zakładu produkcji strunobetonu warszawskiej firmy GaStel, nie ukrywa swojego zadowolenia. – Po roku istnienia zakładu wszystko nam się pomyślnie rozwija. Obecnie zatrudniamy już 45 osób, z których ponad połowa to mieszkańcy gminy. Niebawem planujemy dalszą rozbudowę zakładu i zwiększenie zatrudnienia, bowiem mamy nowe zadania produkcyjne i eksportowe. Zarząd naszej firmy podpisał trzyletni kontrakt eksportowy z firmą TEPLOTECHNA w Ostrawie. Czesi pierwsi zgłosili się do naszej warszawskiej centrali, byli w naszym zakładzie i oceniali naszą produkcję i jakość wykonania. Okazało się, że jesteśmy konkurencyjni wobec Niemców – przy tej samej jakości produkcji mamy niższe ceny. I to nam daje szansę na wejście na rynki europejskie, a może nawet światowe.

Zakład produkcji strunobetonu w Karsinie otwarto we wrześniu ubiegłego roku. Od początku jego zadaniem była produkcja wież telekomunikacyjnych na potrzeby operatorów telefonii komórkowej. Ponieważ w Karsinie wytwarza się je w nowoczensje, nowatorskiej technologii, od początku zainteresowanie produkcją było bardzo duże. Pierwsza wyprodukowana w Karsinie wieża stanęła już przed oficjalnym otwarciem na dziedzińcu zakładu. Robi ona wrażenie, aczkolwiek nie jest to najwyższa z wytwarzanycgh. Jest zaledwie 35-metrowa, a najwyższa ma 52 m wysokości. Niebawem po otwarciu zakładu właściciele firmy zorientowali się, że mamy w kraju już spore nasycenie rynku telefonią komórkową. Postanowili więc uruchomić od grudnia ub. roku także produkcję wirowanych i żelbetowych żerdzi energetycznych.

– Mamy już dopuszczenie do stosowania ich na terenie Polski – powiedział „Głosowi” Waldemar Bajonczak. – Możemy ich wyprodukować rocznie ok. 8 tys. sztuk. Jak dotychczas wszystko sprzedajemy. Mogą być stosowane w liniach przesyłowych niskiego i średniego napięcia. Sa one znacznie praktyczniejsze od stosowanych do tej pory w energetyce słupów żelaznych: 50 lat bez konserwacji. Robimy też nadal wieże dla operatorów telefonii komórkowej. W czerwcu postawiliśmy pierwszą naszą 52-metrową wieżę w Falenicy pod Warszawą. Została przekazana na potrzeby Centertela.

Podpisany niedawno kontrakt z Czechami opiewa na wyprodukowanie i dostawę=

w ciągu trzech lat ok. 300 wież. Do końca roku czescy kontrahenci otrzymają pięć pierwszych, wszystkie to 52-metrowe. Takich wież będzie 100, reszta będzie miała 22-35 metrów. Z tego powodu GaStel otrzymał certyfikat czeski na wyrób oraz świadectwo dopuszczenia do stosowania wież na terenie Czech. Prezes firmy Tomasz Kwieciński powiedział nam, że planuje rozszerzenie oferty eksportowej na Niemcy i Słowację.

GaStelowi jeszcze mało. W tym roku rozpoczęli produkcję kontenerów telekomunikacyjnych, czyli stacji bazowych dla Polkomtela i Centertela. Mają gwarantowany zbyt na 500 sztuk w ciągu roku. Kontenery są przeznaczone na aparaturę, niektóre z nich są – zgodnie z życzeniem odbiorców – ogrzewane. Drugą, ostatnio szlagierową ofertą firmy jest kompleksowe oświetlenie stadionów sportowycdh. Wykonali już jako podwykonawcy słupy na stadionie pierwszoligowego Górnika Polkowice. W najbliższym czasie skończy się montaż oświetlenia stadionu Polonii Warszawa (same reflektory wykonuje i instaluje firma angielska).

– Stale modernizujemy i rozbudowujemy nasz zakład – mówi dyrektor Bajonczak. – Powstała druga wirówka, która będzie wytwarzać tylko żerdzie energetyczne. Jej wykonawcą jest spółka REMOTECH z Koronowa. Wybudowaliśmy także magazyny, kotłownię i kończymy zaplecze socjalne z prawdziweglo zdarzenia. Myślimy też o powiększeniu terytorialnym zakładu, trzeba bowiem postawić nową halę, co najmniej tej samej wielkości co obecna. Bardzo dobrze układa się nam współpraca z gminą.

To ostatnie potwierdza wójt Roman Brunke. – Coraz więcej naszych mieszkańców znajduje w GaStelu pracę, a co najważniejsze, średnie zarobki są wyższe od średniej na terenie gminy. Toteż ludzie tu z przyjemnością pracują i szanują swoją pracę.

Ogólnopolski Dwutygodnik Budowlany „Profile” przyznał firmie GaStel swoją doroczną nagrodę – „Złotą Kielnię z Różą” „…za innowacyjną, pierwszą w Polsce linię technologiczną do produkcji wież strunobetonowych wysokich…”. Kapituła nagrody przyznała także znak promocyjny „…będąc przekonaną o wysokiej jakości usług…”. Niedawno, bo 11 września audyt zewnętrzny po zaledwie ośmiomiesięcznych staraniach przyznał GaStelowi system zarządzania jakością ISO 2001. To wszystko bardzo dużo, jak na rok działalności.

Tymczasem prezes Tomasz Kwieciński powiedział nam, że firma niedawno przejęła pięć dźwigów (od 70 do 200 ton) oraz zakupiła w Niemczech dźwig do montażu wysokich masztów. Będzie miał udźwig 300 ton. Firma przymierza się bowiem do produkcji elektrowni wiatrowych o mocy do 2 MW. Jeżeli wszystko się powiedzie – ruszy ona w przyszłym roku.

Źródło: Głos Wybrzeża

Author: PomorskieFirmy

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *