Zakończyły się Międzynarodowe Targi Budownictwa i Wyposażenia Wnętrz HOUSEBUILDING, Budownictwa Przemysłowego MAXBUD oraz Pomorskiej Giełdy Nieruchomości MÓJ DOM 2003. Odbywały się one w dniach 18-21 września w Centrum Targowym w Gdańsku przy ulicy Beniowskiego 5.
– Budownictwo to jedna wielka montownia, która skupia w sobie wiele branż – powiedział Kazimierz Jarecki, prezes Międzynarodowych Targów Gdańskich. – Kiedy budownictwo rośnie, ciągnie za sobą rozwój innych branż. W Polsce brakuje kilka milionów mieszkań. Problemem jest brak pieniędzy. Stąd nasz wysiłek, by również grupa finansowo-ubezpieczeniowa zainteresowała potencjalnego nabywcę. W ten sposób chcemy zachęcić ludzi do inwestycji budowlanych.
Podczas konferencji prasowej sporo mówiono o ostatnich nowelizacjach prawa budowlanego. Przedstawił je Kazimierz Norman, główny architekt województwa pomorskiego. Została ułatwiona procedura otrzymywania pozwolenia na budowę. Dziś organ administracyjny musi wydać je w ciągu 2 miesięcy od złożenia wszystkich potrzebnych dokumentów. Wcześniej trwało to latami.
Wiele zmian w przepisach prawa budowlanego wzbudza jednak sprzeczne opinie. Niektórzy obawiają się samowoli budowlanej.
Diametralnie zmieniła się formuła targów. – Na początku lat 90. wybuchła wolność gospodarcza – powiedział Kazimierz Jarecki. – Rozwijało się mnóstwo małych firm. Ich właściciele przychodzili tłumnie na wszelkiego rodzaju targi. W tym czasie problemem nie było „co”, ale „gdzie” – gdzie dostać przydział na dany produkt i gdzie go potem kupić. Dziś zaopatrzenie jest doskonałe. Brakuje jednak finansów; tanich , hipotecznych kredytów, które mógłby spłacać każdy przeciętnie zarabiający.
Właśnie do przeciętnego Kowalskiego kierowali się wystawcy ze swoimi produktami. Klient mógł zdobyć, potrzebną przy przyszłym zakupie, orientację w asortymencie i cenach. – Targi dziś to nie substytut reklamy czy marketu, tylko marketingowa inwestycja – wszechstronna inwestycja w klienta – powiedział Kazimierz Jarecki.
Były to już czternaste Międzynarodowe Targi Housebuilding. Uczestniczyło w nich prawie 200 firm m.in. z Włoch, Hiszpanii, Holandii, Niemiec, Polski i Ukrainy. Wystawcy zaprezentowali najnowsze technologie i nowości materiałowe. Targom towarzyszyły również prezentacje informujące o nowościach rynkowych, zarządzaniu, bezpieczeństwie i jakości w budownictwie.
Po raz czwarty podczas Targów odbyła się Pomorska Giełda Nieruchomości MÓJ DOM. W jej ramach swoje oferty przedstawiły firmy deweloperskie, inwestorzy budowlani, banki kredytujące przedsięwzięcia budowlane, biura obrotu nieruchomościami, firmy ubezpieczające a także miasta i gminy z ofertą gruntów pod zabudowę.
Nowością tegorocznej imprezy budowlanej były Targi Budownictwa Przemysłowego i Drogowego MAXBUD. Były one skierowane do polskich i zagranicznych przedsiębiorstw, organizacji i stowarzyszeń działających m.in. w obszarze budownictwa przemysłowego. Ekspozycja targowa obejmowała m.in. maszyny budowlane.
W sobotę 20 września nagrodzono najlepszy produkt zaprezentowany na targach. GRAND PRIX im. inż. Eugeniusza Kwiatkowskiego wyróżniono firmę „BRAAS” z Opola, producenta dachówek cementowych i wykończeń dachu.
Źródło: Głos Wybrzeża

